Kila właśnie wróciła z super mocnej prognozy w Pozo, gdzie przez 8 dni mega wiało.
Pływanie przypominało raczej walkę o przetrwanie, ale to właśnie taka walka daje mega dużo satysfakcji.
Wiatr dochodził do 50 węzłów, a Kila jeździła na równi z chłopakami na żaglu 3,0 i swoim Comapct'ie 68l, który w pełni przeszedł wszelkie testy wytrzymałości, i udowodnił, że decha o tym shapie super radzi sobie również w warunkach mega silnego wiatru.
Miło nam powitać w gronie Team Riderów, Igora Bojanowskiego.
Igor szkoli windsurferów zarówno w lato, w Polsce, jak i za granicą w pozostałą część roku.
Swoją nową deskę PULS Freestyle 98l zabierze m.in. na Arubę, gdzie planuje spędzić sporą część czasu w następnych sezonach, by szlifować swoje umiejętności wśród najlepszych światowych freestylerów.
Luty w tym roku pokazał się z jak najlepszej strony, dając najwytrwalszym Riderom kilka konkretnych dni do pływania. Oczywiście nie zabrakło reprezentacji PULS Boards.